“The Wildtypes” – PART II
styczeń 14, 2008
Ok, po dlugiej przerwie spowodowanej swietami, sylwestrami, chorobami i stanem depresyjno euforycznym wrzucam kultowy utwor Torbypojar kowerowany kolejno przez Kraftwerk, Rammstein, a teraz: The Wildtypes. Enjoy 

styczeń 14, 2008 at 10:46 pm
Pierwsza!! … już myślałam, że nie było dalszego ciągu, jakaś ściema… fajowe, chociaż trochę monotonne, ale to wina Kraftwerków!
styczeń 15, 2008 at 10:03 am
Szkoda,że mnie tam nie było…
Szał białych ciał, wióry kokosowe i jednak persaltyka jelit choć luz sceniczny jest.
Brat brata walił że heej
styczeń 16, 2008 at 9:46 pm
[...] http://fiasko.wordpress.com/2008/01/14/the-wildtypes-part-ii/ [...]
listopad 8, 2008 at 12:26 am
perkusista jest super !!! reszta taka sobie….